piątek, 14 sierpnia 2015

Filcowe psiaki



Dziś bardziej chciałam Was zainspirować do szycia ręcznie małych filcowych zwierzątek dla waszych pociech. Bo uznałam, że na pewno sobie poradzicie z takimi zwierzątkami. Wierzcie mi w każdej mamie drzemie kreatywna dusza, same wychowywanie dzieci jest kreatywne. Nie musicie być od razu super rzemieślnikami, co z tego , że oczko krzywo przyszyte, że nóżka jedna dłuższa jedna krótsza. Wasze dzieci docenią to, że robicie to dla nich, choć pewnie nie raz wypomną Wam, że coś wygląda nie tak jak trzeba, ale tylko dlatego, że dzieci w pewnym wieku nie kłamią, mówiąc coś o kimś, ale nie o sobie. Bo o sobie to czasami bujdy na resorach :-)
Ja inspirację zaczerpnęłam z tej książki {Crafty Creatures - Jane Bull}. Zauważcie, że wszystkie zwierzaki mają tą samą bazę, różnią się długością uszów, czy też kolorem, a więc do dzieła rodzice! Z domkiem poszłam na łatwiznę i okleiłam filcem pudełko :-)

Joanna
SHARE:

wtorek, 11 sierpnia 2015

skarpetkowa małpka



Kto z Was jeszcze nie próbował uszyć małpki ze skarpetek? Moja pierwsza to właśnie ta widoczna na zdjęciu. Zawsze odkładałam to na później, a bo to skarpetek odpowiednich nie miałam, a jak już miałam to czasu jakoś brakowało. Wracając do skarpetek, skarpetki używane nie wchodzą w grę, bo w końcu małpka ma być do przytulania. Czy chcielibyście oglądać Wasze dziecko, jak przytula się do Waszej nawet nie nagannie wypranej skarpetki. Oczywiście dziecko może się przytulać do naszej nogi, na której mamy całodniowe skarpetki - to się nie liczy, a można nawet nazwać to budowaniem odporności dziecka.
Jak uda się Wam zakupić, wcale nie tanią parę skarpet, ja moją dostałam, ale poświeciłam tylko dlatego, że dostałam dwie pary, więc jak będziecie pewni, że chcecie poświęcić te ciepłe i mięciutkie skarpetki  to do dzieła.


Ja swojego Tutoriala znalazłam w książce z bibliotece, choć mnóstwo możne znaleźć w sieci. Fajnego tutka można znaleźć TU  Jak zrobicie swoje to możecie się nimi pochwalić na moim fanpage TU, a dla najciekawszej autorki małpki ma spersonalizowany upominek dla dziecka / dzieci, albo dla dorosłego ;-)

Joanna
SHARE:

piątek, 31 lipca 2015

Pościel i dekoracje - POKÓJ DZIECKA #6


Krótko przed narodzinami mojego drugiego chłopca , ba - nawet tuż po wyznaczonym jego terminie zaczęłam szyć pościel do pokoju Kai-a. śmiałam się w duchu, że nie urodzę póki nie uszyję chłopakom pościeli :-). Kiedy wybrałam materiały myślałem o tym jak mój syn uwielbia pociągi, a ja uwielbiam minimalizm. Uszyłam pościel, która zadowoli nas dwoje, dla Kai-a powstała strona z Tomasami, a dla mnie z gwiazdkami - obie strony Kai uwielbia.


Z tych samych materiałów co prześcieradło i pościel powstały słodkie sowy dla moich dzieci. Sowy kochają nie tylko moje dzieci, podobne możne kupić w moim sklepie Etsy TU

Na innej ścianie pojawiają się nowe gwiazdy. Pokój Kai prawie gotowy. Chciałbym meble wykonać samemu, w końcu z wykształcenia jestem również snycerzem, więc nic co z drewna nie jest mi obce :-)
...a w łóżku zawsze można poczytać młodszemu bratu (Kai i jego Franklinowa kolekcja, aktualnie dość pokaźna)
SHARE:

piątek, 10 lipca 2015

Rozdanie. Rowerowe love. Poszewka - tutorial


 Kolejny mój mały projekt dopięłam do końca. Udało mi się skończyć szyć poszewki na poduszki z płótna bawełnianego. Co o nich myślicie? Ja jestem zakochana w tym materiale. Uszyłam trzy, a poduszek mam tylko dwie. więc z przyjemnością oddam jedną.

ROZDANIE!
Poszewka rowerowe love 40x40
Wystarczy zostawić komentarz  pod postem i polubić mój nowy profil na instagramie @weeartstudio , gdzie na bieżąco umieszczam zdjęcia moich prac. Zabawa trwa od teraz {10 lipiec 2015) do niedzieli {12 lipiec 2015}, w poniedziałek ogłoszę zwycięzce. 
Zapraszam



A jak poradzić sobie z szyciem poszewki?
Przygotowałam dla Was małą ściągę, jak uszyć prostą poszewkę.

Poziom trudności ★☆☆☆☆
Krok 1. Mierzymy naszą poduszkę.
Krok 2. Wycinamy przód i tył poduszki; tył powinien być dłuższy o ponad połowę
Krok 3. Przetnij tył w połowie, podszyj z dwóch stron
Krok 4. Połącz ze sobą części, tynie powinny nachodzić na siebie tworząc kopertę
Krok 5. Zszyj boki ze sobą
Krok 6. Obróć na prawą stronę
Krok 7. Możesz wykończyć poszewkę tasiemką ozdobną i przyszyć pomponiki.

Gotowe

 Poduszka została przetestowana przez domowników.


SHARE:

środa, 8 lipca 2015

Rudy lisek piżamowe spodnie i coś z życia.

Okres ciąży, jak już pewnie wspominałam był dla mnie bardzo wyczerpujący. Niemal codziennie zmagałam się z nudnościami. Niestety nie należałam do grona tych szczęśliwych mam, które mogły się cieszyć świetnym samopoczuciem i ogromnymi zasobami energii - oj, nie macie pojęcia jak ja takim mamą zazdrościłam. O mdłości poprzyprawiało mnie pytanie - Dobrze się czujesz? Nie lubię narzekać, więc dyplomatycznie odpowiadałam - dobrze, ale jestem trochę zmęczona. A jak było naprawdę byłam wycieńczona, bolały mnie cycki, a brzuch boleśnie pękał (pierwsza ciąża była łatwiejsza). Nie powiem dwu godzinny poród wynagrodził mi to i na świat przyszedł mój drugi , zdrowy i przystojny syn. Już trzy miesiące minęły, ja wracam do tego co kocham robić, czyli szycie, projektowanie, malowanie i fotografowanie. Chciałabym, żeby to wszystko działo się dużo szybciej, ale nie potrafię; chciałabym, żeby posty pojawiały się co najmniej trzy razy w tygodniu, ale to nie możliwe. Muszę pogodzić się z tym i cieszyć się czasem jaki mam i Wami, którzy mnie odwiedzają (dziękuje). Aktualnie blog zmierza w kierunku jakim chciałam, tylko, że powoli. Niestety nie mogę Was zasypywać swoimi pomysłami codziennie, a szkoda, ale Wiem, że jesteście wyrozumiali, bo większość z Was jest rodzicami.
Piżamowe spodnie, które udało mi się późną nocą uszyć dla moich chłopaków. Jak wam się podobają?
Jakie szczęście mnie spotkało, że chłopaki się polubiły. Nie powiem, żeby była 100% sielanka, Ka lubi budzić brata, bo dlaczego on ma spać w dzień :-)

Pozdrawiam
SHARE:

środa, 13 maja 2015

Jak uszyć słonia przytulankę


Autorem postu gościnnego jest Handmade by Taja

1. Przygotuj potrzebne rzeczy:

  • materiał na bazę słonia
  • kawałek materiału na uszy słonia
  • kawałek wstążki na ogon
  • nożyczki
  • ołówek
  • wypełnienie (ja użyłam wypełnienia z poduszki Ikei Krakris)
  • igła z nitką
  • maszyna do szycia

2. Złóż materiał na połowę, tak żeby mieć przed sobą jego lewą stronę. Odrysuj z jednej strony ołówkiem kształt słonia.


 3. Wepnij kilka szpilek wzdłuż narysowanych linii łącząc oba kawałki materiału. Dzięki temu nie musisz wycinać dokładnie kształtu słonia i sprasowywać dwóch kawałków materiału. Zszyj słonia po narysowanych liniach, pamiętając by zostawić kilka centymetrów na włożenie wypełnienia. Najlepiej zostawić ten niezaszyty fragment w miejscu, gdzie będzie wszyty ogon.


 3. Po zszyciu tułowia słonia wytnij go zostawiając kilka milimetrów od narysowanej linii.


4. Wytnij cztery kawałki materiału  na uszy  i zszyj zostawiając niezaszyte najdłuższe boki. Zszyte elementy przewlec na drugą stronę (możesz sobie pomóc pałeczką do ryżu, jest przydatna przede wszystkim przy przewlekaniu trąby słonia) oraz wyprasuj.


5. Włóż wypełnienie i zaszyj tułów słonia, umieszczając w nim złożoną na pół wstążkę. Przyszyj uszy. By były równo przyszyte z obu stron, narysuj najpierw ołówkiem miejsce ich przyszycia. Na końcu wyszywamy słoniowi oczy.


I słoń jest już gotowy.


Taja od kilku lat prowadzi swojego kreatywnego bloga. Zajmuje się scrapbookingiem, decoupagem oraz szyciem. Od roku jest też mamą uroczej córeczki. Wiadomość o ciąży była mobilizacją do częstszego sięgania po maszynę, by uszyć swojemu maleństwu wyprawkę. Teraz nadal chętnie tworzy dekoracje dziecięce czy zabawki. Bliska jest jej idea recyklingu. Do robienia zabawek służą jej skrawki materiału, tektura czy plastikowe butelki. Ręcznie robione grzechotki czy maskotki egzystują z tymi ze sklepu na równych prawach.Bliska tez jest jej idea zdrowego żywienia i stylu życia o czym pisze w swoim drugim, niedawno założonym, blogu Różanecznik. Zachęcam do zapoznania się z tymi miejscami.
SHARE:

poniedziałek, 16 lutego 2015

Jedzenie z filcu

Zbieram się do zrobienia kącika kuchennego dla Kai-a od dłuższego czasu. Ciągle odkładałam to z braku czasu na później, a czas ucieka i dziecko rośnie. Dlatego podążając za moim postanowieniem noworocznym, zaczynam od rzeczy, które czasowo jestem w stanie zrobić. Naprawdę takie działania pomagają, bo widzę efekty i chcę mi się działać. 

Filcowe jedzenie to strzał w dziesiątkę i można je robić odpoczywając, pod warunkiem, że tego typu robótki nas relaksują. Najwięcej pracy było przy truskawkach, reszta to wierzcie mi szybka robota.

Kai-a ulubione to truskawki. Podaje je smażone, gotowane i surowe.

W planie jest więcej warzyw. Taka zabawa świetnie oswaja dziecko z warzywami, czy owocami, przez co stają się dziecku bliższe i być może chętniej spróbuje prawdziwych. Synka jak na razie sałata nie przekonuję, nawet mi nie chcę robić z nią kanapek - mówi, że "yki". Najchętniej sobie robi kanapkę z niewidocznym masłem.






Wzornik do pobrania TU dla zapracowanych mam




Smacznego :-)

SHARE:

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Girlanda - chorągiewki do pokoju dziecięcego.


Witam Was kochani w Nowym Roku 2015. Po długiej świątecznej przerwie chciała bym Wam zaprezentować kolejny element dekoracji, który pojawi się w  odnawiany Pokoju mojego synka. Tak ja pisałam w pierwszym poście na ten temat postanowiłam robić wszystko małymi kroczkami, ale częściej. Jak na razie system się sprawdza i Kai-owi się podoba. W zanadrzu mam metamorfozę szafy i podusię na łyżko,  ale o tym już lada dzień.


Nie przygotowałam dla Was tutka jak zrobić girlandę bo wierzę, że każdy kto potrafi nawlec nitkę poradzi sobie z zadaniem. wystarczy wyciąć równe trójkąty, najlepiej przygotować sobie szablon . Nie trzeba ich obszywać jak ja to zrobiłam. Równie efektowna będzie wycięte nożyczkami, które tną w zygzak. Girlanda będzie wisieć na ścianie, nie będzie narażona na prucie, chyba, że mamy kota, który będzie skakał po ścianach, ale myślę, że wtedy nawet obszycie nie pomoże. Tasiemkę kupiłam gotową, a pomponiki zrobiłam sama, aby spersonalizować girlandę wycięłam imię synka z filcu i ręcznie przyszyłam. Dziecię zadowolone, a to najważniejsze, choć obawiałam się, że będzie chciało zerwać, ale jest dobrze, mapa i girlanda wciąż wiszą :-)

Joanna



SHARE:

piątek, 25 lipca 2014

Stemple z rolek po papierze toaletowym - Kreatywne wakacje.

Kolejny tydzień z Kreatywnymi Wakacjami 

Dzisiejszy temat to Hand-Made

My dalej w rolkowym temacie. Tym razem bardzo łatwe do wykonania stemple. Można nimi zdobić tkaniny, papier, w który zapakujemy prezent. Możliwości jest tysiące.

 Co potrzebujemy? Tym razem naprawdę niewiele, czyli jak mamy rolkę po papierze, farby i papier, to możemy zacząć zabawę. Można np. wykonać proste figury geometryczne jak kwadrat, prostokąt, trójkąt, czy koło i wzbogacić zabawę o walory edukacyjnie z tego zakresu. Możliwości jak zawsze jest wiele, wszystko zależy od wieku dziecka i naszych chęci.


Dziś nie ma zdjęciach Kai-a, bo miał dziś bardzo aktywny dzień i najzwyczajniej w świeci chłopak mi zasnął :-)


Moje dzisiejsze zmierzenie z tematem nie jest tak imponujące jak Rumianka. Jej chłopaki to dopiero wykonali Hand-Made jestem pod wrażeniem umiejętności 4 i 6 latka. Jak oni szyją! Koniecznie musicie to zobaczyć na blogu Rumiankowo.

 Jeśli szukacie bardzo praktycznego Hand-Made to zapraszam na blog Krzątającej. Znajdziecie tam jak wykonać praktyczne pudełko na kredki.


Zapraszam
SHARE:

niedziela, 30 czerwca 2013

Własne M-1. Radość dziecka bezcenna.

Pierwotnie post miał pojawić się tylko na moim drugim blogu, który tematycznie jest bliższy takim działaniom {tu}. Jenak nie mogłam się, nie pochwalić tym jaką frajdę sprawiłam mojemu dzieciakowi.
Myśl o własnym M-1 dla naszego synka dojrzewała we mnie już jakiś czas. Przeglądałam różnego typu domki w sieci i robiłam och, ach. Niestety większość była za duża na nasze mieszkanie. Jako, że jestem trochę nie spełnionym architektem {chciałam za dziecka być jak Michał Anioł, zaj... rzeźbić, malować i projektować, moja siostra bardziej umysł ścisły chciała być jak Leonardo da Vinci :-)} myślałam o zbudowaniu jakiegoś domku z tektury jaki zauważyłam na blogu Zizi and My World, ale niestety miejsce.
Kiedy zauważyłam u Kai-a potrzebę bawienia się w sekretnych miejscach, w szafie, w ciemnym koncie, wiedziałam, że to już czas dać mu jego, własne M-1. W sieci znalazłam, alternatywę dla mały mieszkań, czyli domek na stolę w jadalni.


Użyte materiały to obrus i prześcieradło, a na okna kawałek firany z Kai-a pokoju. Do pracy przystąpiłam po zaśnięciu malca. Za wszelką cenę chciałam go skończyć przed świtem, aby zobaczyć reakcje synka jak się obudzi. Domek jak widać nie jest skomplikowany, myślę, że każdy początkujący poradzi sobie z jego wykonaniem.


A rano? Zapłata za moją pracę była bezcenna. Nie mogło być lepiej. Radość nie do opisania, synek krzyczy po swojemu jak podnoszę domek do obiadu. Dopiero jak zobaczy obiad to się uspakaja :-) Jak na razie jeden z najbardziej trafionych projektów dla mojego dzieciaka.


...a teraz zdjęcia , zdjęcia








Joanna


SHARE:
© Nasza Przygoda DIY | kreatywny blog dla dzieci i rodziców. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig