piątek, 31 lipca 2015

Pościel i dekoracje - POKÓJ DZIECKA #6


Krótko przed narodzinami mojego drugiego chłopca , ba - nawet tuż po wyznaczonym jego terminie zaczęłam szyć pościel do pokoju Kai-a. śmiałam się w duchu, że nie urodzę póki nie uszyję chłopakom pościeli :-). Kiedy wybrałam materiały myślałem o tym jak mój syn uwielbia pociągi, a ja uwielbiam minimalizm. Uszyłam pościel, która zadowoli nas dwoje, dla Kai-a powstała strona z Tomasami, a dla mnie z gwiazdkami - obie strony Kai uwielbia.


Z tych samych materiałów co prześcieradło i pościel powstały słodkie sowy dla moich dzieci. Sowy kochają nie tylko moje dzieci, podobne możne kupić w moim sklepie Etsy TU

Na innej ścianie pojawiają się nowe gwiazdy. Pokój Kai prawie gotowy. Chciałbym meble wykonać samemu, w końcu z wykształcenia jestem również snycerzem, więc nic co z drewna nie jest mi obce :-)
...a w łóżku zawsze można poczytać młodszemu bratu (Kai i jego Franklinowa kolekcja, aktualnie dość pokaźna)
SHARE:

niedziela, 26 kwietnia 2015

Naklejki na ściane DIY - Pokój dziecka #5

Jakiś czas temu wykonałam kolejny krok w odnawianiu pokoju Kai-a. Co niektórzy na pewno widzieli zdjęcia na moim instagramie, na który oczywiście zapraszam.
Tym razem postanowiłam udekorować ścianę pokoju. Wybrałam gwiazdki, bo Kai je lubi i wiedziałam, że się z nich ucieszy i nie myliłam się.
Do wykonania gwiazdek wykorzystałam tapetę winylową. Gwiazdki z takiego materiału bardzo łatwo się nakleją, a i łatwo je usunąć, co jest ważne gdy wynajmuję się mieszkanie (choć na to, nie daję 100% gwarancji).

Patrząc na układ żółtych gwiazdek, czy domyślacie się co może oznaczać? Jest to znak zodiaku ryby, pod którym urodził się Kai. Pozostałe gwiazdki przyklejałam z Kai-em, miał ogromną frajdę, a przed snem ciągle się w nie wpatrywał.

Gwiazdkowy motyw jest dość popularny, ale mimo swojego pewnego oklepania, nie wątpliwie jest uroczy. Zachęcam do zajrzenia na bloga Kreatywnik , gdzie również pojawia się motyw gwiazdek w pokoju dzieci.

Do gwiazdek jeszcze wrócę przy okazji przygotowania kącika dla Nerio i jeszcze jednej ściany w pokoju pierworodnego. A Wam jak się podoba ten motyw?

Joanna
SHARE:

piątek, 13 lutego 2015

Pokój dziecka #4 Odnowiona szafa - mapa i tablica

  Kolejna część Kai-owego pokoju oddana do użytku. Jest to szafa, o której wspominałam już parę tygodni temu. W każdy weekend odgrażałam się, że w końcu ją skończę i udało się. Czasu coraz mniej, zaczynam wątpić, że pokój będzie gotowy do końca lutego. Nie oznacza to, że Kai nie ma pokoju. Da się  bawić w tym odnawianym. Jedynym problemem są meble na książki i zabawki, których jeszcze nie ma, a książki i zabawki są, albo pod łóżkiem, albo się gdzieś walają. Pomysł na mebelki jest i nic innego tam nie wstawię - to postanowione. Koniec z meblami, które mi się nie podobają. Nie dam sobie wcisnąć :-).

  Front szafy okleiłam mapą, taką samą, którą wcześniej widzieliście na ścianie nad łóżkiem Kai-a. Zastanawiała się dlaczego ta mapa jest tak tania (około 30 zł), a w innych sklepach potrafi kosztować 2-3 razy więcej - w końcu znalazłam przyczynę - błędy w flagach, były tam państwa, które np. już się rozpadły. 
Pojawiły się małe problemy z przyklejaniem mapy, pomimo stosowania się do wszystkich zasad klejenia papierowych tapet, powstały pęcherze, papier tak średnio się poddawał klejowi.  Aby zamaskować łączenia kawałków map wycięłam z filcu lokomotywy z wagonikami.
Jeden bok szafy pomalowałam farbą magnetyczno - kredowa (mąż pomalował).
Na koniec girlanda z pomponikami, deseczka, żeby wykładziną nie pobrudziła się za szybko i gotowe.

Jak Wam się podoba? 



SHARE:

środa, 11 lutego 2015

Pamiątki - Organizacja rzeczy dziecka


Przeglądam blogi innych mam i nie mogę wyjść z podziwu - pełna organizacja, a ja ze wszystkim w szarej dupie. Próbuję robić plany, organizery i nic, jak panował chaos, tak panuję. Jednak nie myślcie, że kompletnie nic nie udaję mi się zrobić. Owszem daje radę, tylko tempo porażająco wolne i mało zadowalające domowników ze mną na czele.

Wyobraźcie sobie, że mój syn Kai za niecałe trzy miesiące kończy trzy lata, a ja mam wywołane jego zdjęcia zaledwie do trzeciego miesiąca. Staram się to ogarnąć, ale tak średnio mi wychodzi. Chcę zdążyć do końca lutego heheheheheh

TKMax udało mi się kupić dwa pudełka, w których spoczną pamiątki Kai, jakieś pamiętniczki takie tam sentymentalne dupsy. Pudełka w klimacie odnawianego pokoju Kai, który de-facto też powinnam skończyć do końca lutego, ale raczej nie możliwe. To jednak nie oznacza, że w Kai pokoju panuję chaos. To mimo wszystko najbardziej zorganizowany pokój.


Szafa w Kai-a pokoju już odnowiona, fotki zrobione, tylko muszę napisać notkę. Wyszła całkiem nieźle i syn zadowolony, a to najważniejsze.
A Wy jak to wszystko ogarniacie, macie jakieś łatwe mobilizujące sposoby na zorganizowanie kobiety w 34 tygodniu ciąży, która dwa i pół dni w tygodniu spędza w szkole?
 
Poza pudełkami widać szafę z Kai-a pokoju.



SHARE:

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Girlanda - chorągiewki do pokoju dziecięcego.


Witam Was kochani w Nowym Roku 2015. Po długiej świątecznej przerwie chciała bym Wam zaprezentować kolejny element dekoracji, który pojawi się w  odnawiany Pokoju mojego synka. Tak ja pisałam w pierwszym poście na ten temat postanowiłam robić wszystko małymi kroczkami, ale częściej. Jak na razie system się sprawdza i Kai-owi się podoba. W zanadrzu mam metamorfozę szafy i podusię na łyżko,  ale o tym już lada dzień.


Nie przygotowałam dla Was tutka jak zrobić girlandę bo wierzę, że każdy kto potrafi nawlec nitkę poradzi sobie z zadaniem. wystarczy wyciąć równe trójkąty, najlepiej przygotować sobie szablon . Nie trzeba ich obszywać jak ja to zrobiłam. Równie efektowna będzie wycięte nożyczkami, które tną w zygzak. Girlanda będzie wisieć na ścianie, nie będzie narażona na prucie, chyba, że mamy kota, który będzie skakał po ścianach, ale myślę, że wtedy nawet obszycie nie pomoże. Tasiemkę kupiłam gotową, a pomponiki zrobiłam sama, aby spersonalizować girlandę wycięłam imię synka z filcu i ręcznie przyszyłam. Dziecię zadowolone, a to najważniejsze, choć obawiałam się, że będzie chciało zerwać, ale jest dobrze, mapa i girlanda wciąż wiszą :-)

Joanna



SHARE:
© Nasza Przygoda DIY | kreatywny blog dla dzieci i rodziców. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig