piątek, 25 października 2013

Jesienna wymiana blogowa - Inspirująca.

Wzięłam udział w jesiennej wymianie blogowej, którą zorganizowała Ania.  Co tu duże pisać dostałam bardzo inspirujący prezent, oczywiście słodkości, które nie dotrwały do sesji bo były już konsumowane, podczas otwierania kolejnych słodko zapakowanych paczuszek {a te tycie karteczki - uwielbiam}. Walczyliśmy z Kai-em o czekoladę. Młody poległ, dostał swój przydział i z wrzaskiem odszedł. Poczęstowaliśmy też tatę Kai-a.
Sprawczynią naszych radości jest Mordoklejka z bloga Wszystkie odcienie macierzyństwa.
Chwalę się :-)

SHARE:

czwartek, 15 listopada 2012

Poszedł kotek przyszła świnka. Czyli wymianka.

Miało być umawianie się po świętach, a wygrała nasza kobieca ciekawość i po sprawie było po tygodniu, może trochę duże. Tak szybko, że zapomniałam :-)
Ważne, że zwierzaki na właściwych miejscach.
Dziękujemy Magdzie za tak cudną wymiankę. Tak trochę strzeliłam z tą wymiankę, bo tak do końca nie wiedziałam, o co z tych chodzi. Podobnie miałam z Candy, zanim zajarzyłam o co chodzi to minęło parę miesięcy. Ja po prostu nie blogowa byłam ;-)
  
Kot przygotowuję się do wyjazdu, demonstrując jak można się z nim bawić.


Miało być wielkie przytulanie, ale przyszedł kot, który był inspiracją do postania szydełkowego kociaka i rozproszył Kai-a ;-)

No i przyszła świnka. Przesyłkę odebrał mój kochany mąż i nie było mowy o dokumentowaniu otwierania paczki. W paczuszce była jeszcze kartka, mała sówka i coś na osłodzenie życia rodziców - lizaki. Na początku mama Kai-a pochopnie oskarżyła męża o zjedzeniu słodkości. Jeden lizak czekał na mnie. Ja pewnie bym zjadła :-))))



 Po pierwszym obwąchaniu było kosztowanie i akceptowanie.

Gdy Kai był w żłobku mama ze świnką mogła zostać sam na sam ;-)
Świnka z chęcią pozowała do zdjęć.

Jeżeli Świnka chcę skraść serce Kai-a obowiązkowo musi zaprzyjaźnić się z Panem Misiem, a że jest ze "szmatek" tak jak miś, to ma duże szanse.
  
A kim jest Pan Miś? To Miś, z którym Kai zaprzyjaźnił się całkiem niedawno i lubią się tak samo ubierać :-)


Jak widać świnka nie jest zagrożona, razem z misiem stały się  częścią instalacji, a Kai na tej zabawce montuję swoje ulubione zabawki.

Jeszcze raz dziękujemy!


Do jutra zgłoszenia do mojego Candy, a dzień później 17 listopada losowanie.
Zapraszam!


SHARE:
© Nasza Przygoda DIY | kreatywny blog dla dzieci i rodziców. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig