Kai gdy dostaję jedzenie zawszy próbuję je wyrzucić. Nie
przeszkadza mi to do momentu póki nie daję mu zupy czy jogurtu. I tak do
niedawna trzymałam przed nim miskę, a on się w niej "ciapał".
Pewnego dnia zobaczyłam u siostry tą
miskę firmy vital baby. Do
zwykłych misek z przyssawkom nie byłam przekonana, zniechęcało mnie odrywanie
ich od stołu. W tej misce podoba mi się, że przyssawka jest osobno, a do niej
przekręcając montuję się miskę. Miska, jak to rzeczy w swojej naturze mają, ma
i swoje wady. Mocowanie póki się nie wyrobi chodzi bardzo ciężko, że w końcu
musiałam odrywać miskę od stołu przeklinając. Teraz po dłuższym czasie
użytkowania jestem bardzo zadowolona. Tak mi się spodobała ta miska, że nie
zastanawiając się kupiłam następną. Pomyślałam, że będę ją przyczepiać do
drewnianego stoliczka w salonie i będą w niej zdrowe przekąski. Niestety
okazało się, że przyssawka nie trzyma się każdej powierzchni, wystarczy, że
jest minimalnie nierówna i klapa - miska się nie sprawdza.
Mimo wszystko praktyczna
Przygotowanie do jedzenia
no to jemy
zawsze używaj dwóch sztuców
Asiolek