Od jakiegoś czasu niektóre kosmetyki przygotowuję sobie sama. Na pewno są zdrowsze i efekt w moim przypadku jest lepszy niż tych kupnych. Jednak to co jest dobre dla jednych, niekoniecznie sprawdza się u innych. W domowych kosmetykach podoba mi się to, że sama mogę kontrolować ich jakość.
wtorek, 14 stycznia 2014
środa, 31 lipca 2013
Domowy piling DIY
Dziś coś dla mam i nie tylko mam. Po prostu dla kobiet.
O zaletach masła kokosowego już pisałam TU Uwielbiam jego delikatny zapach i efekt jaki pozostawia.
Piling to naprawdę świetne rozwiązanie. Po użyci go nie trzeba stosować balsamów nawilżających.
Przepis
- 0.5 szklanki cukru ( ja użyłam ciemnego, tylko dlatego, że taki z reguły jest u nas w domu, cukier ma na celu złuszczyć martwy naskórek)
- masła kokosowego używamy tyle, żeby cukier nim skleić ( przeważnie to proporcję 2:1 cukier-masło)
- 3 łyżki soku z limonki (sok z limonki pomaga złuszczać naskórek i jest naturalnym konserwantem)
- można dodać olejków aromatycznych, co może być pomocne dla tych, co nie lubią zapachu oleju kokosowego
Taki gotowy piling przechowujemy do miesiąca, najlepiej nakładać go szpatułką lub łyżką, aby mieć jak najmniejszy kontakt z pilingiem, to pomaga zachować dłuższą świeżość.
Joanna
Subskrybuj:
Posty (Atom)
©
Nasza Przygoda DIY | kreatywny blog dla dzieci i rodziców. All rights reserved.
